Opublikowano 1 komentarz

Czy podróże uczą?

czy podróże uczą

Podróże rowerem to nie tylko świetna zabawa i przygoda, to również dobra nauka. W dzisiejszym wpisie dowiesz się, czy podróże uczą. Poznasz w nim 5 głównych korzyści, których nauczyłam się dzięki podróżowaniu rowerem. Mam nadzieję, że te 5 nauk okaże się być dobrą motywacją do rozpoczęcia swojej przygody z rowerem. Zapraszam.

Czy jeśli kiedyś, ktoś powiedziałby mi, że będę podróżować rowerem i czerpać z tego ogromną satysfakcję i radość – uwierzyłabym? Nie! Na pewno, gdzieś z tyłu głowy chciałam robić „coś” co dałoby mi z życia zadowolenie – ale wyjeżdżać rowerem?

Prawdopodobnie, nigdy sama nie zrobiłabym pierwszego kroku. Nie miałabym na tyle odwagi i determinacji, aby wsiąść na rower i pedałować przed siebie. Potrzebowałam kogoś, kto poprowadzi mnie za rękę, zasieje we mnie ziarenko ciekawości i chęci do rowerowych wypraw. Może, dzięki temu blogowi, to ja zasieje w Tobie to ziarenko, które „kiedyś” u mnie wykiełkowało?

Aby podróżować rowerem i czerpać z tego korzyści, nie potrzebujesz wiele rzeczy. Pisałam o tym tutaj! Zobacz, a przekonasz się, że Twoja podróż jest w zasięgu ręki.

5 głównych korzyści podróżowania

Poniżej znajdziesz 5 głównych korzyści, których nauczyłam się dzięki podróżowaniu rowerem.

Dlatego uważam, że warto pokonać swój strach i wybrać się choć raz w rowerową podróż. Nawet tylko po to, aby skorzystać z pozytywnych skutków takiej wyprawy.

 Odwaga 

Samo podjęcie decyzji i zdecydowanie, że wybierasz się w podróż rowerem – jest odwagą. Kiedy przekraczasz próg domu, musisz mieć świadomość, że teraz należy zaopiekować się sobą. Należy zorganizować sobie nocleg, wyżywienie, czasami dopytać o drogę – bo GPS może zawieść – o sklep rowerowy – bo może spotkać Cię awaria roweru. Nawet jeśli Twoja podróż będzie bardzo szczegółowo zaplanowana, to należy być przygotowanym na to, że nie wszystko pójdzie zgodnie z planem. 

Dobrze pamiętam swoją pierwszą, rowerową podróż. Tak bardzo się bałam, czy na pewno dam radę przejechać zaplanowane kilometry. Czy namiot jest bezpiecznym domem na dwa tygodnie – przecież ostatni raz w namiocie „spałam”, jak byłam mała i to bardziej dla zabawy (po zjedzeniu przygotowanych kanapek, na noc i tak uciekaliśmy spać do domu :)). A co zrobię jeśli będzie burza – przecież, ja tak bardzo boje się burzy. Jak się okazało, strach ma tylko wielkie oczy. A teraz już wiem, że nie warto martwić się na zapas rzeczami, które niepotrzebnie Cię nakręcają. Powodują one, że zamiast cieszyć się z wyprawy, gdzieś z tyłu głowy będzie pojawiał się strach.

Poznanie innego 

Podróżowanie pozwala poznać kulturę i obyczaje innych ludzi, ich sposób życia, poznać inne regiony geograficzne, ich historię.

Gdzie szukać noclegu? Tutaj Ci podpowiadam!

Zaradność 

Podczas wyprawy rowerowej – i innej – na pewno zdarzy się, że niezliczoną ilość razy będzie trzeba wykorzystać swoje umiejętności. Nauczysz się radzenia sobie w różnych, może nawet trudnych sytuacjach.

Podczas naszych wypraw, wielokrotnie musieliśmy zmierzyć się z nieprzewidzianymi sytuacjami, takimi jak: awaria roweru, która przytrafiła nam się w późnych godzinach popołudniowych, 7 kilometrów od miejscowości, w której „prawdopodobnie” jest sklep rowerowy, zła organizacja wyżywienia, ponieważ nie myśleliśmy, że sklepy spożywcze na wioskach są zazwyczaj zamykane wcześniej, czy problemy z przetransportowaniem rowerów (nas to spotkało na trasie Ustrzyki Dolne – Kraków) i jeszcze wiele innych trudności. A Więc widzisz – podróże uczą! Dlatego – bądź zaradny!

Poznanie ludzi podróżujących 

Poznajesz ciekawych ludzi, którzy chętnie dzielą się swoimi przemyśleniami, przygodami, dają wskazówki, ale również pomagają jeśli jest to konieczne. To oni też będą dodawać Ci sił i wiary w to, że Tobie też się uda.

Na naszej drodze spotkaliśmy bardzo miłych, przyjaźnie i pozytywnie nastawionych podróżników. Bardzo miło porozmawiać z kimś o wspólnych pasjach, wymienić się cennymi wskazówkami.

I NAJWAŻNIEJSZE! Podróże uczą

Poznania siebie 

Podczas podróży, która trwa kilka dni, masz prawo czuć się niekomfortowo, bo zmęczenie daje o sobie znać coraz bardziej. Czasami jest to bitwa z samym sobą, pokonujesz swoje granice, jeśli do tego dochodzą jeszcze niesprzyjające warunki atmosferyczne, to walka zdecydowanie staje się trudniejsza.

Na takiej wyprawie człowiek nie udaje kogoś innego, pokazuje kim tak naprawdę jest. Dzięki kilkugodzinnej jeździe na rowerze, podróżujący ma czas na przemyślenia, marzenia, nowe postanowienia.

Fajnie mieć w życiu coś swojego, unikatowego… O tym, że warto coś takiego swojego poszukać i mieć pisałam tutaj. Znajdź w sobie pasje!

Korzyści, które uważam za wyniesione z wypraw rowerowych, często nie są związane z sytuacjami zbyt komfortowymi na pierwszy rzut oka. Pamiętaj jednak, że z każdej sytuacji można wyjść i dodatkowo wyciągnąć z niej dobrą lekcję. Jestem szczęśliwa, że pokonałam swój strach i Tobie też życzę, aby strach nie wygrał z Twoimi słabościami i nie przysłonił chęci, w dążeniu do realizacji swoich pasji.

A Ty, jak traktujesz trudne i
kryzysowe sytuacje? Jako dobrą lekcję do wyciągnięcia z nich wniosków?
Czy raczej nie? Uważasz także, że podróże uczą?

1 komentarz do: “Czy podróże uczą?

  1. Świetny wpis. Ostatnie lata zaniedbałam jeżeli chodzi o rower, ale czas zakupić nowy 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *