gdzie spać podczas wyprawy rowerowej

Nocleg podczas wyprawy

 
 

Zastanawiasz się, gdzie zaplanować nocleg podczas wyprawy rowerowej? Nie wiesz, jakie miejsce będzie dla Ciebie najlepsze do przenocowania? Na co zwrócić uwagę przy wyborze takiego miejsca?

Na powyższe pytania znajdziesz odpowiedź w dzisiejszym wpisie, który dla Ciebie przygotowałam. Dlatego myślę, że dzięki niemu nie będziesz miała już problemu z wyborem takiego miejsca na nocleg podczas wyprawy rowerem.

Wyprawy rowerowe to niesamowita przygoda. W dodatku nie potrzebujesz wielu rzeczy. Jedynie co jest Ci potrzebne to…  Przeczytaj!

Nocleg podczas wyprawy rowerowej jest bardzo ważny. W związku z tym, warto pomyśleć o nim już na samym początku podróży. Zaoszczędzi nam to nerwów i niepotrzebnego stresu podczas wypraw, w pogoni za noclegiem. Uwierz, że po całodniowym pedałowaniu nie będzie ochoty na jego poszukiwanie.

Dlatego też, pamiętaj, że musisz nabrać sił na kolejny dzień niesamowitych przygód i przede wszystkim pedałowania.

Reasumując, przygotowałam dla Ciebie tekst, w którym znajdziesz odpowiedź, jakie miejsce noclegowe będzie dla Ciebie najlepsze podczas takiej wyprawy rowerowej.

Oprócz tego, dowiesz się w jakich miejscach możesz przenocować podczas wyprawy rowerowej mając namiot, a także jakie miejsce możesz wybrać, gdy go nie masz.

gdzie spać podczas wyprawy rowerowej?


Nocleg podczas wyprawy rowerowej z namiotem 

Przedstawię Ci kilka propozycji, gdzie planować nocleg kiedy zabierasz ze sobą swój „letni” dom? Już Ci mówię!

„na dziko”

Nie wszyscy wiedzą, że prawnie rozbijanie „na dziko” jest w wielu miejscach zabronione. Pamiętaj o tym, kiedy decydujesz się na rozbicie namiotu w miejscu do tego niewyznaczonym. Grozi nam za to mandat lub w najlepszym wypadku przegonienie przez właścicielka działki, na której się rozbiliśmy.

Rozbicie namiotu „na dziko” ma swoje plusy, jak i minusy. Jedną z wielu zalet jest to, że taki sposób noclegu w porównaniu do pola namiotowego jest darmowy. Nie ponosimy z tego tytułu żadnych opłat (za namiot, rower, ciepłą wodę i wiele innych).

Kolejnym plusem wyboru tego miejsca na nocleg podczas wyprawy rowerowej jest poczucie swobody, wolności – jeśli chcemy te kilka dni spędzić w samotności, pobyć sam ze sobą, to rozbicie się „na dziko” sprawdzi się do tego idealnie.

Niestety rozbicie namiotu w takim miejscu, nie tylko może skutkować wydaniem kilkudziesięciu złotych na mandat, ale także wiąże się z innymi nieudogodnieniami. Brak miejsca, w którym możemy się wykapać po całodziennej podróży – jeśli nie rozbijesz się w okolicy jeziora lub innego akwenu, to jest to duży minus takiego miejsca na nocleg. Uwierz, ale po całym dniu pedałowania, człowiek marzy o prysznicu – przynajmniej ja.

Brak możliwości naładowania baterii w telefonie i w innym sprzęcie, który ze sobą zabrałaś. Myślę, że nie muszę Cię przekonywać i tłumaczyć, że naładowany telefon w takiej podróży jest potrzebny, a nawet niezbędny. Ponieważ możesz sprawdzić dalszą trasę, zadzwonić po pomoc i inne.

W takich miejscach, trudno o dobre zabezpieczenie roweru i swoich rzeczy przed różnymi nieprzyjemnymi niespodziankami. Mogą one mieć wpływ na dalszy przebieg naszej wyprawy rowerowej.

Spanie „na dziko” podczas wyprawy rowerowej może być ciekawym doświadczeniem.

Podróże, to nie tylko cudowne chwile i wspomnienia. To także zdobyte doświadczenie. One uczą… Czego? Przeczytaj!

Na polu namiotowym/campingu 

Jeśli interesuje Cię tani i bezpieczny nocleg – to zdecydowanie polecam pole namiotowe lub camping. Za takie miejsce zapłacimy niewiele, a warunki są naprawdę dobre. Często z pomieszczeniem kuchennym, energią elektryczną i sanitariatem. Po całodniowej wycieczce rowerowej, bez problemu możemy zrobić sobie ciepłą herbatę, wykąpać się czy naładować telefon.

Ze względu na fakt, że na polu namiotowym lub campingu zazwyczaj ktoś pilnuje porządku – często jest to sam właściciel takiego miejsca lub po prostu osoba zatrudniona. Dlatego bez problemu dowiesz się wielu informacji o regionie, w którym się zatrzymałaś. Co warto zobaczyć w danym miejscu, a nawet gdzie można coś dobrego zjeść.

Oprócz tego, spotkasz innych podróżujących. Od których z pewnością uzyskasz wiele cennych wskazówek. Podzielą się z Tobą swoimi doświadczeniami zdobytymi w czasie podróży oraz cennymi wskazówkami, które mogą nam się przydać w dalszej podróży.

Nie masz namiotu, materaca oraz śpiwora? Spokojnie, przedstawię Ci teraz kilka propozycji noclegowych, w których namiot nie jest Ci potrzebny. Dlatego, jeśli nie masz tych rzeczy, to się nie martw, tylko działaj!

Nocleg podczas wyprawy rowerowej bez namiotu 

U kogoś

Na swojej trasie masz rodzinę lub znajomych, u których możesz przenocować, wykąpać się, zostawić rower i swoje rzeczy w bezpiecznym miejscu – to z pewnością odpadają Ci największe problemy związane z organizacją noclegu.

Nie ma co ukrywać, nocowanie u kogoś znajomego jest najlepszą opcją z możliwych. Nocleg u osoby, którą znamy jest przede wszystkim wygodny, bezpieczny i darmowy.

Jest to idealna okazja do spotkania się z rodziną lub przyjaciółmi, których dawno się nie odwiedzało. Można nadrobić stracony czas i wspólnie porozmawiać, pośmiać się lub powspominać.

Często takie spotkania kończą się rozmowami do późnych godzin. Więc bądź przygotowana na to, że tej nocy się nie wyśpisz.

W schronisku młodzieżowym 

Twój nocleg akurat przypada w większym mieście? Chcesz go zwiedzić lub po prostu czujesz, że nie dasz rady wyjechać rowerem na jego obrzeża. To nie zastanawiaj się długo, tylko szukaj noclegu w schronisku młodzieżowym!

Osobiście jestem zaskoczona warunkami panującymi w schroniskach młodzieżowych, mimo jego kilku wad.

Jak dla mnie, wadą takiego miejsca jest nocleg z kilkoma osobami w pokoju, których nie znamy (pokoje 6-osobowe). Dodatkowo – niestety – brakuje bezpiecznego miejsca, aby schronić swój rower.

Ale plusów takiego miejsca jest o wiele więcej. Jednym z nich jest to, że posiadają kuchnię, łazienkę – niestety, zazwyczaj wspólną na kilka pokoi lub jedno piętro). Dodatkowo nie musisz martwić się o to, że będziesz kąpać się w zimnej wodzie (jak to bywa na polach namiotowych), że nie będzie elektryczności.

Czasami schronisko młodzieżowe wyposażone jest w pralkę. Po kilku dniach podróży z pewnością znajdziesz w swoich rzeczach coś, co wymaga odświeżenia.

I przede wszystkim jest tanie. Ponieważ cena noclegu w schronisku młodzieżowym w roku 2017 wynosiła około 30 zł/osobę.

Przy wyborze schroniska młodzieżowego, jako potencjalnego noclegu podczas wyprawy rowerowej należy mieć na uwadze jedną rzecz. Istnieje prawdopodobieństwo wystąpienia festiwali, koncertów i innych masowych imprez, organizowanych w pobliżu miejsca, gdzie znajduje się schronisko młodzieżowe. Podobnie sprawa wygląda w okresie wakacyjnym. W związku z tym może być trudno z miejscem noclegowym.

Myślisz nad czymś, co mogłabyś kupić rowerzyście? Podpowiem Ci, czego najlepiej nie kupować rowerzyście...

Agroturystka 

O agroturystykach jest mi trudno pisać, ponieważ nie mam dużego doświadczenia, jak z innymi miejscami noclegowymi. Dlatego nie chcę wydawać opinii, kiedy tylko niewiele razy spędziłam noc w agroturystyce. Być może kiedyś będę miała możliwość spania w agroturystyce o wiele więcej, niż do tej pory. Dlatego mam nadzieję, że o agroturystyce jeszcze napiszę. A teraz liczę, że może Ty masz doświadczenie i ochotę podzielić się ze mną swoimi spostrzeżeniami. Chętnie się dowiem.

Hotel 

Ostatnim wymienionym przeze mnie miejscem na nocleg podczas wyprawy rowerowej jest hotel. Jest to miejsce komfortowe (z łazienką przynależącą do pokoju), przyjemne (nie musimy spać w namiocie na materacu), bezpieczne (nie dzielimy pokoju z obcymi ludźmi), ale za te wszystkie udogodnienia musimy zapłacić. Hotel jest drogim noclegiem – jest to jego jedna wada – w przeciwieństwie do pola namiotowego, czy schroniska młodzieżowego.

Dodatkową zaletą wybrania hotelu, jako miejsce noclegowe podczas wyprawy jest możliwość wykupienia posiłku. W rezultacie, nie musisz się zastanawiać, co kupić na śniadanie.

Hotel jest dobrym miejscem dla rowerzystów, ponieważ w takim miejscu szybciej znajdziesz pomieszczenie gospodarcze (garaż) do przechowania roweru.

gdzie nocować podczas wyprawy rowerowej

W związku z tym, że jest wiele fajnych propozycji noclegowych, jestem pewna, że każdy znajdzie coś odpowiedniego dla siebie.

Dla tych osób, które nie mają namiotu lub nie chcą zabierać ze sobą dodatkowego, kilkukilogramowego bagażu, myślę, że z wyborem takiego miejsca nie będzie problemu. Ponieważ jest dużo miejsc, w których można spędzić bezpieczną i komfortową noc.

Być może należysz do osób, które chcą spędzić kilka nocy pod gwieździstym niebem i poczuć dreszczyk emocji, bliskość natury – dlatego myślę, że pole namiotowe i camping na takie noce, będzie zdecydowanie dobrym wyborem.

Ahoj przygodo! 

A Ty, w jakich miejscach preferujesz nocleg na kilka wakacyjnych dni?  Na świeżym powietrzu, czy jednak pod dachem?  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close